Mieszkam na Mazurach. To naprawdę cudowne miejsce, w którym przyroda tętni życiem. Mam nadzieję, że zwyciężymy w plebiscycie na cud natury.
Pewnego razu wybrałam sie na krótki spacer nieopodal mojej miejscowosci. Chciałam zrobić zdjęcia na pobliskim bagienku, w którym mieszkaja żaby, kaczki, a także ostatnio bobry, co widać po drzewach. W poblizu słychac odgłosy świerszczy i kumkania. Ale całe piękno pekło, gdy ujżałam stertę pływajacych śmieci przy brzegu. Aż smutno mi sie zrobiło, że człowiek niszczy tak bezkarnie naturę. Pośród tych butelek pływały i skakały żaby. Nawet w swoim naturalnym srodowisku mogą zginąć przez głupotę ludzi. Zaczęłam sie zastanawiać, czy za jakieś 10 lat bedzie tutaj jeszcze tak pięknie. Wszystko zależy od nas...






